piątek, 19 lutego 2016

Film "Uwikłanie" z 2011 r. przewidział, że ludzie tacy jak Kiszczak mają haki na polskich polityków.

Film pt.: "Uwikłanie" oglądało raczej niewielu Polaków. Uważam jednak, że w kontekście ostatnich wydarzeń obejrzą go wszyscy. Teczki zgromadzone przez Kiszczaka, który miał haki na polskich polityków wstrząsnęły całym krajem.  Okazało się, że w 1989 r. ludzie władzy z okresu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (PRL) zabrali ze sobą do domów teczki z materiałami, które mogą skompromitować wielu polityków. 

Reżyser Jacek Bromski już w 2011 roku w swoim filmie twierdził, że byli SB-cy i komunistyczne elity mają haki na polskich polityków. Wtedy jego film wyśmiano. A jak będzie dziś? 


Recenzja filmu, którą napisałem w swoim pamiętniku dnia 17 października 2011 roku:

Dziś o godz. 00.45 skończyłem oglądać najnowszy film wyreżyserowany przez Jacka Bromskiego pt.: Uwikłanie. Moje pierwsze odczucia były pozytywne, mimo wielu niedoskonałości widocznych w grze aktorskiej  fabuła filmu porusza ważne, z mojego punktu widzenia zagadnienia. Cieszę się, że w końcu powstał film pokazujący kulisy III RP (Polski, w której żyjemy od 4 czerwca 1989 roku) i niedoskonałości ustaleń przy okrągłym stole (6 II – 5 IV 1989). Film ukazuje prawdę o agentach Służb Bezpieczeństwa w czasach PRL (Komunistycznej Polski istniejącej od 1948 do 1989 roku), którzy po zmianie ustroju doskonale odnaleźli się w nowym kapitalistycznym świecie oraz nie zostali rozliczeni za swoje zbrodnie. Wręcz przeciwnie wielu agentów komunistycznych służb, sędziów, prokuratorów, profesorów w demokratycznej Polsce dorobiło się dużych majątków i ogromnych emerytur. Ich los często jest lepszy od członków Solidarności, stoczniowców i innych robotników walczących o… No właśnie o co oni walczyli? A już wiem o demokrację, lepsze warunki życia, wolność. No i wywalczyli! Wywalczyli biedę i bezrobocie (zamykanie stoczni, kopalń i brak pracy dla ludzi bez znajomości) dla siebie oraz duże emerytury i dobrobyt dla komunistów, którzy po 1989 roku otworzyli własne firmy telekomunikacyjne, ochroniarskie, wykorzystywali swoją wiedzę do zastraszania ważnych osób, ba nawet pracowali w polskich służbach specjalnych! Dopiero za rządów PiS w latach 2005 – 2007 próbowano coś z tym zrobić – m.in. zlikwidowano WSI (co pozytywnie ocenili emerytowani agenci CIA pracujący w Stratfor). No ale wróćmy do fabuły filmu. W Krakowie podczas sesji terapeutycznej dochodzi do morderstwa Henryka Telaka. Sprawę prowadzi młoda Pani prokurator, którą gra Maja Ostaszewska. W prowadzeniu śledztwa pomaga jej detektyw (Marek Bukowski), z którym chodziła na pierwszym roku studiów prawniczych (wyleciał po pierwszym roku). Na początku śledztwo biegnie rutynowo, do czasu aż dociekliwa Pani prokurator powiązuje sprawę z inną zbrodnią, a dokładnie morderstwem studenta Kamila Sosnowskiego w 1987 roku. Jej pierwszym krokiem było sprawdzenie w IPN informacji na temat obu denatów. Najbardziej urzekła mnie jej rozmowa z jednym z archiwistów IPN:

Archiwista: Nie chcę o tym mówić.
Prokurator: Bo co?
Archiwista: Nie chcę, nie znam się. Jestem tylko archiwistą. Ale dam Ci namiary na osobę, która tym się zajmuje. To prawdziwy pies na SB – ków, niczego się nie boi, kawaler, nie ma dzieci, rodzice mu umarli, mówią, że ma raka, taki to może ryzykować.
Prokurator: Nie rozumiem, a Ty czego się boisz?
Archiwista: Boję się! Gdybyś widziała, co jest w tych teczkach, czytała donosy, oglądała zdjęcia i to cały czas ze świadomością, ze prawda nigdy nie wyjdzie na jaw, że wszystko zostanie zamiecione pod dywan w imię spokojnego snu estabilischmentu.
Prokurator: No wiesz nie wszystkie tajemnice powinny wyjść na jaw.
Archiwista: Kurwa mać!!! Ja po prostu nie wierzę! To mówi prokurator Rzeczpospolitej?! Ja pierdole. Po prostu nie wierzę. Może on Cię przekona Karol Wencel…”

Oglądając ten film chwilami byłem zażenowany naiwnością Pani prokurator. Do biedaczki powoli docierało jak wygląda polska rzeczywistość. Do tej pory myślała, że sądy są sprawiedliwe i każdy ponosi odpowiedzialność za swoje czyny. Dopiero ta sprawa otworzyła jej oczy i pokazała ile kosztują nas błędy popełnione podczas transformacji w 1989 roku. Pozwoliliśmy aby komuniści, którzy walczyli z Kościołem, zorganizowali zamach na papieża Jana Pawła II (13 maja 1981 roku), zamordowali Popiełuszkę, pozwoliliśmy aby Ci ludzie, sędziowie, prokuratorzy, członkowie służb nie tylko żyli sobie swobodnie w III RP (bo do godnego życia każdy ma prawo, nawet oni – a zbrodnie powinno się im udowodnić przed sądem) ale też pełnili funkcje publiczne. Praktycznie zostawiliśmy bez zmian służby specjalne PRL-u, uwierzyliśmy na słowo, że agenci, którzy służyli Moskwie, nagle po 1989 roku będą służyli nam. Owoce tego wszystkiego zbieramy do dnia dzisiejszego. 


sobota, 6 lutego 2016

Miecz Prawdy – serial fantastyczny


Tytuł polski: Miecz Prawdy.

Tytuł angielski: Legend of the Seeker.

Na podstawie cyklu /serii powieści hight fantasy Miecz Prawdy

Gatunek: high fantasy, fantasy, Przygodowy, serial.

Tematyka: czary, magia, tajemnica, przygoda, Damsel In distress.

Reżyser serialu: Sam Raimi.

Status: Dwa sezony. Emisja zakończona.

Serial fantastyczny, który pozwoli Wam się oderwać od codziennego wyścigu szczurów w naszym realnym i nudnym świecie. 


Filmy z fragmentami serialu: 






Wprowadzenie:

Terry Goodkind jest amerykańskim pisarzem fantastycznym, który dał życie bohaterom powieści „Miecz Prawdy”. Moim zdaniem jego książki są godne najwyższego stopnia podium fantasy. Świat, który stworzył w serii swoich powieści „Miecz Prawdy” jest równie barwny, ciekawy i pociągający jak powieści Roberta Jordana (Koło Czasu) i Licii Troisi (Kroniki, Wojny… Świata Wynurzonego).
Na podstawie książek Goodkinda nakręcono serial pt.: „Miecz Prawdy” (ang. Legend of the Seeker” - http://www.kinoman.tv/serial/miecz-prawdy). W serialu tym każdy fan fantasy znajdzie to, co najbardziej kocha, czyli magię, potwory, piękne dziewczyny, wspaniałe walki oraz ciekawą fabułę. Wszystko wzbogacone piękną grą aktorską niekiedy pikantną w stylu „Damsel in distress”.  
Serial nakręcił Sam Raimi, amerykański reżyser i scenarzysta. Serial zadebiutował w Stanach Zjednoczonych (USA) dnia 1 listopada 2008 roku. Łącznie ukazały się dwa sezony liczące po 22 odcinki. 

  
Fabuła serialu:

Dwie krainy Nowego Świata, Midlandy i Westland. Pierwszy przepełniony magią, a drugi jej pozbawiony. Oba dzieli magiczna granica, której od setek lat nikt nie dał rady przekroczyć. Na początku pierwszego odcinka dwie siostry uciekają konno przed grupą zbrojnych. Jedna z nich ginie, a druga dociera do granicy między Midlandami a Westlandem, którą udaje jej się przekroczyć. Dziewczyna ta jest Spowiedniczką, która w Westlandzie stara się odnaleźć starego czarodzieja Zeddicusa Zul Zorandera. Jednak zamiast na niego najpierw trafia na pewnego młodzieńca…

Spowiedniczki to starożytny zakon kobiet, które poprzysięgły odkrywać prawdę. Ślubowały też chronić Poszukiwaczy, nawet za cenę życia. Zakon spowiedniczek założył czarodziej Merritt. Kobiety te posiadają wyjątkową moc. Ich dotyk sprawia, że dotknięta osoba zakochuje się w nich bez pamięci i wykonuje wszystkie polecenia. Mieszkający w Westland główny bohater serialu o imieniu Richard jest tu jednak wyjątkiem. Już w pierwszym odcinku dostrzega piękną dziewczynę, ubraną w białe szaty, która biegnie przez las, a precyzyjniej ucieka przed uzbrojonymi rycerzami, sługami pana zła Darkena Rahla. Richard rusza dziewczynie z pomocą. W trakcie walki jest świadkiem jak używa ona swojej magicznej mocy na jednym z rycerzy. Jest to dla niego szok, ponieważ w znanym mu świecie nie ma magii. 

Później wychodzi na jaw, że dziewczyna ma na imię Kahlan (Kejlan) należy do zakonu Spowiedniczek i dzięki nadprzyrodzonej mocy udało jej się przekroczyć magiczną granicę oddzielającą dwa światy. W jej świecie magia jest czymś powszechnym, natomiast w świecie Richarda wszystko wygląda tak jak w Europie w XII – XIII wieku, czyli wsie zbudowane z drewnianych chat krytych strzechą, wojownicy z mieczami, zero potworów, zero nadprzyrodzonych zjawisk. 

Nie chcę zdradzać wszystkich szczegółów żeby nie popsuć oglądania serialu i poznawania tego pięknego świata, który Was pochłonie i pozwoli zapomnieć o troskach życia codziennego, stresie w pracy i innych problemach. Zapewniam, że przedstawiony w książkach i serialu świat fantasy jest wspaniałą terapią, która stosowana regularnie pomaga zwalczyć wiele dolegliwości psychicznych. Muszę jednak wspomnieć o mieczu, który jest ważnym punktem serialu (i książek). Otóż miecz ten pojawia się już w pierwszym odcinku i posiada wyjątkową moc, która ujawnia się tylko wtedy, kiedy dzierży go w swych rękach prawdziwy Poszukiwacz. Razem ze Spowiedniczką, czarodziejem i z mieczem w pochwie Richard wyruszy do świata pełnego magii i niebezpieczeństw. Będzie przeżywał liczne przygody, spotka wiele pięknych kobiet, które nie raz będzie ratował z opresji. 


Aktorzy – obsada serialu „Miecz Prawdy” („Legend of the Seeker”):

Na wstępie wyjaśnię, że w serialu grają raczej mało znani aktorzy (nie licząc czarodzieja Zeddicusa!), co moim zdaniem jest wielkim plusem. Młodzi, ambitni, widać po ich twarzach, że bardzo się starają i zarazem cieszą grą w serialu nakręconym na podstawie popularnych książek sławnego Goodkinda. Serial może nie porywa tak jak Władca Pierścieni albo Hobbit, ale ludzie, na Boga miejcie litość i nie wymagajcie od wszystkich filmów i seriali fantasy tak wysokiego poziomu. 


Główne role w serialu „Miecz Prawdy” grają:

Craig Horner – australijski aktor urodzony 24 stycznia 1983 roku. W serialu gra głównego bohatera, Rucharda Cyphera (Poszukiwacza Prawdy). 

Bridget Regan – amerykańska aktorka urodzona w 1982 roku. W serialu popisuje się doskonałą grą aktorska, jako Spowiedniczka Kahlan Amnell. 

Bruce Spence – nowozelandzki aktor urodzony Roku Pańskiego 1945. W serialu jest czarodziejem o imieniu Zedd (Zeddicus Zul Zorander).

Tabrett Bethell – aktorka ta w serialu gra gorącą, namiętną i fantastyczną blondynkę o imieniu Cara, która na początku jest bardzo zła, niegrzeczna i nieprzyzwoita. Jednakże później staje się grzeczniejszą dziewczynką.


 Serial Miecz Prawdy - kadry /plakaty: